Newsy

Mayer Hawthorne - A Strange Arrangement
Poniedziałek, 13 września 2010
Autor: robsoon
Dawno nie mieliśmy tak bardzo docenionego debiutanta. Chwali go każdy, kto choć raz przesłuchał jego dzieło. Co ma Mayer Hawthorne, że oczarował najbardziej wybrednych krytyków?
Odpowiedź na to pytanie wydaje siÄ™ być prosta: miÅ‚y dla ucha klimat soulowo/funkowy nawiÄ…zujÄ…cy do czasów Marvina Gaye’a, Isaac'a Hayes'a i spóÅ‚ki.
Gdyby to wyszło w latach 70'tych, nikt by nie zauważył jego debiutu, ale gdy premiera ma miejsce w XXI wieku, jest bezapelacyjną sensacją.
Tak wÅ‚aÅ›ciwie to, co robi biaÅ‚y chÅ‚optaÅ› w muzyce soul, która jest od poczÄ…tku, byÅ‚a jakby zarezerwowana dla afro-amerykaÅ„skiej ludnoÅ›ci, z której to siÄ™ wywodzi?
Soul zaraził się Mayer, za sprawą Motown. Co wydaje się być oczywiste, zważając na fakt że, wychował się nieopodal Detroit.
Na pewno Mayer Hawthorne, nie jest tuzinkowym artystą. Gdyż potrafi grać na kilku instrumentach, jest całkiem niezłym producentem i na dodatek dobrze zapowiadającym się wokalistą soulowym.
Produkcja od poczÄ…tku jest przepeÅ‚niona emocjami. Doskonale oddany klimat starych nagraÅ„, specjalnie pozostawione niektóre niedociÄ…gniÄ™cia techniczne, aby sprawić wrażenie że, winyl nie jest skażony żadnymi patentami z dzisiejszych czasów. Do tego, porusza typowe tematy dla tego rodzaju muzyki - dużo o miÅ‚oÅ›ci i stosunkach miÄ™dzyludzkich. To wszystko doskonale wspóÅ‚gra z podkÅ‚adami breakbeatowymi, z naszych czasów. Co stanowi jakby pomost, miÄ™dzy przeszÅ‚oÅ›ciÄ… a teraźniejszoÅ›ciÄ… - połączenie nowoczesnoÅ›ci, przy równoznacznym zachowaniu klasycznego klimatu.
"A Strange Arrangement" to przyzwoity krążek. Mayer Hawthorne jako debiutant, odwalił kawał dobrej roboty. Postawił na starą szkołę. Dzięki temu, jest moim nr. 1 z gatunku soul w 2009, przebijając chociażby Maxwella.


Tagi: 




